Przejdź do treści
Porady stylistyczne

Chłodna zima w stylizacjach – kolory, które ją podkreślają

Kobieta o chłodnej urodzie w czarnym płaszczu, szalu w kolorze fuksji i srebrnych kolczykach na zimowej ulicy

Chłodna zima najlepiej wygląda w czerni, bieli i granacie przełamanych jednym czystym, nasyconym kolorem przy twarzy. Fuksja, królewski błękit czy szmaragd rozświetlają różowo-niebieską cerę, a srebro podkreśla jej chłód. Na tej zasadzie powstają stylizacje chłodnej zimy na każdą okazję, od biura po wieczór.

Po czym poznać chłodną zimę?

O chłodnej zimie decyduje przede wszystkim temperatura: skóra, oczy i włosy mają chłodny odcień jednocześnie. Kontrast między nimi liczy się dopiero na drugim miejscu. Dlatego sama jasna cera przy ciemnych włosach nie przesądza jeszcze o typie.

Te trzy cechy sprawdź w świetle dziennym:

  • Cera – jasna lub średnia, różowo-niebieska, z chłodnym podtonem. Nawet opalona nie łapie złotego blasku.
  • Oczy – szare, niebieskie albo chłodnobrązowe, z tęczówką wyraźnie odciętą od białka.
  • Włosy – od popielatego brązu po chłodną czerń, bez rudych refleksów także w pełnym słońcu.

Potem przykładaj do twarzy kolejne pary rzeczy. Srebro czy złoto? Chłodnej zimie srebro rozjaśnia skórę, a złoto ją żółci. Tak samo działa czysta biel przy ecru i czarny golf przy camelowym swetrze: w pierwszym twarz wygląda świeżo, w drugim blado.

Trzy podtypy zimy różnią się cechą, która w nich dominuje:

PodtypDominująca cechaNajlepsze kolory
chłodna zimachłódfuksja, purpura, królewski błękit, lodowe pastele
czysta zimaczystość i kontrastjaskrawe, nasycone barwy, krwista czerwień
ciemna zimagłębiaśliwka, granat, burgund

Z sąsiednich pór roku najbliżej leży chłodne lato: ma ten sam podton, ale miękką, zgaszoną intensywność. Pewniejszą odpowiedź niż lustro da analiza kolorystyczna u kolorystki.

Kolory, które podkreślają chłodną zimę

Kolory chłodnej zimy są chłodne, czyste i nasycone. Każdy ma w sobie niebieski pigment, który chłodzi barwę.

Paletę dzieli się na grupy według ich roli w szafie:

  • Baza – czysta biel, czerń, antracyt, granat i chłodny szary na płaszcze, spodnie, marynarki i dzianinę.
  • Akcenty – królewski błękit (kobalt) i szafir, fuksja i magenta, chłodny fiolet, szmaragd, wiśnia, malina, rubin, śliwka i jagoda.
  • Lodowe pastele – lodowy błękit, lodowy róż, lodowy liliowy i lodowa mięta, rozjaśnione bielą, a nie szarością.

Lodowe pastele chłodna zima nosi swobodniej niż pozostałe zimy. Czystej zimie służą głównie jako kontrast. Ciemnej zimie bywają za jasne. Warunek jest jeden: pastel ma być lodowy, a nie mleczny czy pudrowy.

Tych kolorów przy twarzy lepiej unikać:

  • Pomarańcz i musztarda – ich żółta baza kłóci się z różowo-niebieską cerą i ją żółci.
  • Terakota, rdzawa czerwień – wyciągają zaczerwienienia i „brudzą” skórę.
  • Oliwka i khaki – nadają twarzy sinozielonkawy, zmęczony odcień.
  • Krem, camel, ciepły beż – przykurzają cerę zamiast ją rozświetlać.

Chłodnej zimie kontrast odbierają też barwy przygaszone i przykurzone, z domieszką szarości, typowe dla stylizacji zgaszonego lata.

Zbuduj stylizację na chłodnej bazie

Czarno-biała stylizacja z szalem w kolorze królewskiego błękitu i srebrnymi kolczykami na kobiecie w holu biurowca

Każdy zestaw składa się z chłodnej bazy i jednego nasyconego akcentu przy twarzy. Akcentem może być szal, sweter, bluzka albo kolczyki. Kontrastowe stylizacje dla typu urody zima najczęściej łączą czystą czerń z bielą. Chłodna zima wygląda lepiej, gdy czarno-biały zestaw przełamuje jeden kolor z palety.

Czy chłodna zima może nosić total look? Może, bo monochromatyczna stylizacja w granacie albo królewskim błękicie trzyma jedną temperaturę. Przy twarzy dodaj wtedy biel albo jaśniejszy ton tego samego koloru.

Na co dzień sprawdzą się granatowe dżinsy, biała koszula i malinowy sweter albo szal. Do biura włóż antracytowy garnitur i bluzkę w królewskim błękicie. Wieczorem czarną sukienkę ożywi szmaragdowy żakiet albo fuksjowe kolczyki.

Dodatki wybieraj w srebrze, platynie lub białym złocie. Wzory geometryczne i paski noś tylko w kolorach z palety, zestawionych w wyraźnym kontraście.

Jaki makijaż podkreśla chłodną zimę?

Makijaż chłodnej zimy zaczyna się od podkładu z oznaczeniem cool i kończy na jednym mocnym punkcie. Wybierasz oczy albo usta, nigdy oba obszary jednocześnie. Reszta twarzy dostaje tylko róż i czarny tusz.

Tych odcieni szukaj w drogerii:

  • Podkład – serie oznaczone cool, pink, C lub R, czyli chłodny beż albo porcelana z różową bazą. Formuły warm i golden dają efekt pomarańczowej maski.
  • Powieki na dzień – chłodne szarości, srebro i taupe w kolorze mokrego kamienia.
  • Oczy wieczorem – smoky eyes w grafitowej tonacji albo czarny eyeliner z akcentem fioletu lub granatu.
  • Usta na dzień – chłodne róże, malina, jagoda i lodowy róż.
  • Pomadka wieczorem – chłodna czerwień z niebieskim podtonem, wiśnia, burgund i chłodna śliwka.
  • Policzki – chłodny róż, malina albo śliwka. Na skórze wyglądają łagodniej niż w opakowaniu.

Wykończenie wybieraj satynowe albo lekko wilgotne, z połyskiem na ustach. Chłodny rozświetlacz na kościach policzkowych i w wewnętrznych kącikach oczu rozjaśnia cerę i nie żółci jej jak złoto. Kredowy mat i złoty rozświetlacz odbierają twarzy świeżość, więc zostaw je innym typom.

Gwiazdy o urodzie chłodnej zimy

Typ urody gwiazdy to zawsze ocena z zewnątrz. Stylistki często przypisują tę samą twarz do różnych podtypów. Dlatego poniższe nazwiska to kobiety najczęściej wymieniane jako chłodne zimy, a nie pewne diagnozy. Łączą je wspólne sygnały: chłodny podton cery, ciemne włosy bez ciepłego połysku i wyraźna tęczówka.

Liz Hurley przeszła do historii czerwonego dywanu w 1994 roku w czarnej sukni spiętej agrafkami. Głęboka czerń pasuje do chłodnego podtonu jej cery i w palecie tego typu należy do bazy. Jennifer Connelly także najczęściej pokazuje się w czerni albo czystej bieli o prostym kroju.

Rooney Mara na czerwonym dywanie zwykle wybiera biel albo czerń w minimalistycznym wydaniu. Te dwie barwy to dla chłodnej zimy baza, którą warto ożywić jednym kolorem z palety przy twarzy. Chłodną zimą jest też Brooke Shields.

Jak zamienić takie zdjęcia w moodboard? Zbierz kilkanaście kadrów i na każdym zaznacz kolor, który leży najbliżej twarzy. Szybko zobaczysz, że powtarzają się czerń i biel. Każdy odcień przyłóż potem do własnej twarzy w świetle dziennym, zanim kupisz go do szafy.